Sędzia MAGA może wkrótce uczynić tę sprawę dotyczącą pigułek wczesnoporonnych jeszcze straszniejszą


Zapisz się na Slatest, aby codziennie otrzymywać na skrzynkę pocztową najciekawsze analizy, krytykę i porady.
Floryda i Teksas podjęły w zeszłym tygodniu cichy krok, który może mieć ogromne konsekwencje dla całego kraju: ich prokuratorzy generalni zwrócili się do federalnego pozwu przeciwko Agencji ds. Żywności i Leków (FDA), którego celem jest drastyczne ograniczenie dostępu do głównego leku poronnego, mifeprystonu. Stany argumentują, że zatwierdzenie leku przez FDA powinno zostać cofnięte, a w przeciwnym razie, że recepta na telemedycynę powinna zostać ponownie zakazana. Telemedycyna umożliwiła tysiącom osób uzyskanie pigułek poronnych w stanach, w których zabieg ten jest zakazany.
Sędzią, do którego złożyli wniosek, jest Matthew Kacsmaryk, mianowany przez Donalda Trumpa sędzia z Amarillo w Teksasie, znany z orzeczenia z 2023 roku, rzekomo uchylającego federalną zgodę na mifepriston. Było to w ramach wcześniejszej wersji sprawy dotyczącej pigułki aborcyjnej, która wciąż niczym zombie prześladuje dostęp do aborcji.
Ostatnio słyszeliśmy, że administracja Trumpa stwierdziła, że trzej prokuratorzy generalni stanów , z których żaden nie pochodzi z Teksasu, nie powinni móc kontynuować pozwu, który pierwotnie został wniesiony przez grupę lekarzy sprzeciwiających się aborcji. Sąd Najwyższy orzekł jednogłośnie w czerwcu ubiegłego roku, że lekarze ci nie zostali poszkodowani przez działania FDA i nie mieli legitymacji do pozwu przeciwko agencji. Oczywiście nie oznaczało to, że zagrożenie prawne dla mifepristonu zniknęło — po prostu lekarze nie byli właściwymi powodami. A teraz Teksas wydaje się szczególnie uważać, że może przedstawić lepszą drogę do rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli Kacsmaryk pozwoli stanowi dołączyć do sporu, Departament Sprawiedliwości może nie twierdzić już, że pozew powinien zostać oddalony, a sprawa może ponownie wrócić do Sądu Najwyższego.
Szczerze mówiąc, to wszystko jest jeszcze bardziej przerażającą wersją pozwu złożonego przez lekarzy w 2022 roku, ponieważ Teksas może mieć szansę na uzyskanie od Sądu Najwyższego potwierdzenia, że ma legitymację do wniesienia pozwu. Jego twierdzenia są co najmniej bardziej prawdopodobne niż w dwóch poprzednich próbach, ponieważ Amarillo jest odpowiednim miejscem dla Teksasu do wniesienia pozwu, a teksańscy prawnicy głośno mówią o szkodzeniu stanowi i jego mieszkańcom przez mifepriston wysyłany pocztą.
Stan gromadzi pozwy sądowe przeciwko placówkom aborcyjnym i organizacjom zajmującym się prawami człowieka, powiedziała Rachel Rebouché, dziekan Wydziału Prawa Beasley na Temple University, specjalizująca się w prawie dotyczącym zdrowia reprodukcyjnego. „Interwencja Teksasu to argument, który jest bliższy udowodnieniu szkody, ponieważ Teksas pozwał [lekarza] , a pozwani z Teksasu pozywają osoby z innych stanów” – dodała.
Pierwotna sprawa dotyczyła szkód wyrządzonych przez mifepriston lekarzom sprzeciwiającym się aborcji oraz bezpieczeństwu kobiet – żadne z tych twierdzeń nie opierało się na dowodach, co nie powstrzymałoby konserwatywnych powodów. Następnie pierwsi prokuratorzy generalni twierdzili, że aborcje telemedyczne uniemożliwiają im egzekwowanie prawa, argumentując, że FDA doprowadziła do konfliktu interesów międzystanowych. Prokurator generalny Teksasu Ken Paxton wykorzystuje elementy obu skarg i przedstawia je w sposób, który wydaje się mieć na celu wymuszenie podjęcia działań, powiedział Rebouché.
„Ludzie będą się nie zgadzać w kwestii krzywdy” – powiedziała. „Konflikt między Nowym Jorkiem a Teksasem – czyje prawo ma zastosowanie i jak? To problem Sądu Najwyższego, a to problem administracji federalnej”. Te argumenty stanowią „punkt wyjścia” dla sądu lub administracji Trumpa, aby wypowiedzieć się na temat przepisów dotyczących mifepristonu, ochrony stanów niebieskich, a może obu tych kwestii.
Tabletki poronne stanowią egzystencjalne zagrożenie dla ruchu antyaborcyjnego, ponieważ osoby w stanach, w których aborcja jest zakazana, mogą uzyskać do nich dość łatwy dostęp pocztą i przerwać ciążę w zaciszu domowym. Konserwatyści wiedzieli , że tak będzie przed wyrokiem Dobbsa , który uchylił wyrok w sprawie Roe przeciwko Wade , ale statystyki po wyroku Dobbsa mogły zaskoczyć nawet ich. Prawie dwie trzecie aborcji w USA w 2023 roku przeprowadzono z użyciem tabletek, a typowy schemat leczenia to mifepryston, a następnie misoprostol. Według najnowszych danych Towarzystwa Planowania Rodziny, 1 na 4 aborcje w USA do końca 2024 roku przeprowadzono z użyciem tabletek za pośrednictwem telemedycyny. W kwartale poprzedzającym wyrok Dobbsa odsetek ten wynosił 1 na 20.
Kilka stanów kontrolowanych przez Demokratów uchwaliło ustawy o ochronie zdrowia (Tarcza) , aby chronić pracowników służby zdrowia przed pozwami karnymi i cywilnymi za leczenie pacjentów poza granicami stanu. SFP szacuje, że zgodnie z tymi ustawami lekarze do końca 2024 roku przepisywali tabletki poronne średnio 12 330 osobom miesięcznie. Aid Access, jedna z agencji oferujących tabletki poronne, poinformowała, że między lipcem 2023 a sierpniem 2024 roku przepisała prawie 100 000 zestawów tabletek osobom mieszkającym w stanach, w których ta procedura została zakazana lub w których telemedycyna została zakazana.
Teksas i Floryda powołują się na raport SFP w swoich dokumentach prawnych , argumentując, że stany takie jak te nie mogą egzekwować zakazów aborcji, ponieważ FDA zezwala na przepisywanie leków w ramach telemedycyny od 2021 roku. W dokumentach powołano się również na pseudonaukowe ustalenia skrajnie prawicowego Centrum Etyki i Polityki Publicznej (Ethics and Public Policy Center), wokół których konserwatyści jednoczą się, aby skłonić FDA do ograniczenia stosowania leku. Dane te – wiarygodne dane SFP, a nie EPPC – nie istniały, gdy lekarze po raz pierwszy złożyli pozew pod koniec 2022 roku.
Warto w tym momencie przytoczyć historię pierwotnej sprawy, ponieważ ten spór stał się domkiem z kart, z nowymi, niepewnymi poziomami dodawanymi cały czas. Niecałe sześć miesięcy po sprawie Dobbs , grupa konserwatywnych lekarzy i dentystów pozwała FDA, reprezentowaną przez chrześcijańską kancelarię prawną Alliance Defending Freedom , domagając się cofnięcia zatwierdzenia mifepristonu. Lekarze byli częścią Alliance for Hippocratic Medicine, tajemniczej grupy zarejestrowanej w Amarillo kilka miesięcy wcześniej, i twierdzili, że samo istnienie pigułki poronnej oznaczało, że w rzadkich przypadkach, gdy pigułki powodowały zbyt obfite krwawienie lub nie działały, musieliby leczyć pacjentki doświadczające powikłań - i być może przeprowadzać aborcje - z powodu ich obiekcji religijnych. Chociaż lekarze nie byli w stanie udowodnić, że cokolwiek z tego miało miejsce, Kacsmaryk próbował cofnąć zatwierdzenie leku w kwietniu 2023 r.
Prawdopodobnie przeczuwając, że lekarze przegrają, prokuratorzy generalni Missouri, Idaho i Kansas zwrócili się z prośbą o dołączenie do pozwu w listopadzie 2023 r., na co Kacsmaryk przychylił się na początku 2024 r. Stany nie prosiły FDA o cofnięcie zatwierdzenia leku; raczej starały się zmusić agencję do wycofania zmian wprowadzonych od 2016 r., które zezwalały na przepisywanie mifepristonu za pośrednictwem telemedycyny i zezwalały na stosowanie leku do 10. tygodnia ciąży (w porównaniu z siedmioma) oraz przepisywanie go nieletnim. Prokuratorzy generalni argumentowali również, że leków nie można było wysyłać pocztą z powodu ustawy Comstocka , ustawy z 1873 r. zakazującej obsceniczności, którą konserwatyści chcieli wskrzesić, aby ograniczyć aborcję. Obserwator z Missouri, Idaho i Kansas twierdził, że te działania FDA podważyły stanowe przepisy dotyczące aborcji i spowodowały szkody ekonomiczne i polityczne ze względu na niższy wskaźnik urodzeń wśród nastolatek .
Po przepychankach w procesie apelacyjnym , sprawa trafiła ostatecznie do Sądu Najwyższego w marcu 2024 roku. (Być może nie jest zaskakujące, że sędziowie Samuel Alito i Clarence Thomas wydawali się otwarci na pomysł Comstocka podczas ustnych argumentów). Następnie, w czerwcu 2024 roku, sędziowie orzekli , że lekarze nie mogą kontynuować pozwu, co oznacza, że sprawa powinna zostać oddalona po tym, jak sąd zwrócił ją Kacsmarykowi. Co więcej, pierwotni lekarze, którzy wnieśli pozew, odrzucili już swoje roszczenia – więc wygląda na to, że cała sprawa nigdy nie istniała. Jednak w styczniu, w ostatnich dniach administracji Bidena, Kacsmaryk orzekł, że trzej prokuratorzy generalni mogą kontynuować postępowanie .
W maju Departament Sprawiedliwości Trumpa zwrócił się do Kacsmaryka o umorzenie sprawy , ponieważ stan Missouri i inne nie miały żadnego związku z Teksasem. Dla niektórych zwolenników prawa do aborcji było to dobrą wiadomością, ale departament nie wspomniał nic o zasadniczych zaletach kwestionowania przepisów FDA. „Stany nie mogą kontynuować pozwu, w którym pierwotni powodowie zostali uznani za nieuprawnionych, ci powodowie dobrowolnie oddalili swoje roszczenia, a roszczenia samych stanów nie mają żadnego związku z tym okręgiem” – napisali prawnicy rządu .
Departament Sprawiedliwości stwierdził, że Kacsmaryk musi oddalić lub przenieść sprawę, ale nie zrobił żadnego z nich, dając przeciwnikom aborcji okazję do próby wznowienia sprawy. W ostatnich miesiącach Teksas podejmuje kroki, które wydają się być działaniami stanu próbującego udowodnić, że ma legitymację do pozwu FDA w sprawie mifepristonu, powiedział Rebouché. Paxton pozwał lekarza z Nowego Jorku w grudniu za wysyłanie tabletek Teksańczykowi; nie może uzyskać egzekwowania wyroku cywilnego i teraz pozywa urzędnika hrabstwa w Nowym Jorku. Dwa dni przed złożeniem pozwu w sądzie Kacsmaryk, Paxton wysłał listy z żądaniem zaprzestania działalności do strony informacyjnej Plan C i dwóch dostawców tabletek aborcyjnych za pośrednictwem telemedycyny, grożąc im pozwem, jeśli nie zaprzestaną „ ułatwiania ” aborcji w stanie. Ponadto Teksańczycy wnieśli dwa federalne pozwy o bezprawne spowodowanie śmierci przeciwko dostawcom tabletek aborcyjnych – prawnikiem w obu sprawach jest były prokurator generalny Teksasu Jonathan Mitchell.
Konserwatyści prawdopodobnie wiedzieli, że pierwotna sprawa lekarzy zostanie odrzucona, więc możliwe, że współpracowali, aby stworzyć coś, co się przyjmie. „Myślę, że wszystko, co robiliśmy w oczekiwaniu na orzeczenie [z czerwca 2024 r.] i później, było po części ukierunkowane na to, jak uzasadnić te argumenty i jak zrobić to na wielu płaszczyznach” – powiedział Rebouché.
Częścią tych wysiłków może być „badanie” EPPC opublikowane pod koniec kwietnia, które dowodzi, że mifepriston jest znacznie mniej bezpieczny, niż sugeruje FDA. Ten wadliwy metodologicznie artykuł nie został opublikowany w recenzowanym czasopiśmie i przecenia powikłania związane ze stosowaniem leku, ale od tego czasu był cytowany w listach kongresowych do agencji, listach z żądaniem zaprzestania działalności od Paxtona i prokuratora generalnego Arkansas Tima Griffina , a teraz także we wniosku o przyłączenie się Florydy i Teksasu do sprawy.
Z perspektywy czasu, podkreślanie przez Departament Sprawiedliwości braku powiązań Missouri, Kansas i Idaho z Teksasem może wydawać się wskazówką dla przeciwników aborcji, by przedstawić sprawę w sposób akceptowalny. Jednak niezależnie od intencji, konserwatywni aktywiści mają w zwyczaju wróżenie z fusów i wymyślanie twierdzeń, które służą ich celom, powiedział Rebouché. Twierdzenia Mitchella w sądzie cywilnym dotyczące przymusowych aborcji są obarczone mniejszym ciężarem dowodu niż w sprawach karnych, a badanie EPPC to spreparowane dane, na które Paxton i inni mogą powoływać się w przypisach.
„W ten sposób te argumenty są rozpowszechniane: są testowane w procesach sądowych, w raportach, a potem pojawiają się w ustawodawstwie i komunikatach prasowych prokuratorów generalnych” – powiedziała. „Myślę, że ruch antyaborcyjny od dawna bardzo, bardzo dobrze radzi sobie z tworzeniem narracji i przekonywaniem ludzi, by ją popierali”.
Skarga z Teksasu i Florydy, jak powiedziała, „jest kwintesencją tego, na czym tak naprawdę polegały wszystkie te strategie”. Nadal nie jest jasne, jak Floryda może argumentować, że powinna pozwać sąd okręgowy w Teksasie, powiedziała Rebouché. Wniosek odnosi się jednak do sprawy karnej w Luizjanie przeciwko dostawcy usług aborcyjnych i twierdzi, że „na Florydzie toczą się podobne dochodzenia karne przeciwko osobom przeprowadzającym aborcje poza stanem”. Cynicznym scenariuszem jest to, że stany oferują Kacsmaryk coś, co może odrzucić, aby nadać tej farsie pozór legalności, gdyby miała się ona utrzymać.
Chociaż stany twierdzą, że recepty telemedyczne stanowią realne zagrożenie dla ich zakazów aborcji, nie potrafią powstrzymać się od postawienia maksymalistycznego pytania: Czy FDA powinna cofnąć swoją pierwotną zgodę na mifepriston z 2000 roku, a Comstock powinien zakazać wysyłki leków poronnych? Mają nową szansę i nie zamierzają jej zmarnować. „Nie chcę zabrzmieć idiotycznie, ale dlaczego mieliby tego nie zrobić?” – zapytał Rebouché. „Kacsmaryk już powiedział, że uważa FDA za niezgodną z prawem, więc dlaczego nie dać mu kolejnej szansy?”
Decyzja w sprawie Dobbs nigdy, jak twierdził sędzia Brett Kavanaugh, nie miała na celu wyciągnięcia Sądu Najwyższego z konfliktów dotyczących aborcji . Konserwatyści, niezadowoleni z zakazów stanowych, będą nadal naciskać na ograniczenie dostępu do aborcji na szczeblu federalnym. Zwolennicy prawa do aborcji muszą teraz wstrzymywać oddech za każdym razem, gdy pojawia się taka sprawa.
